mar 21

Komunikacja miejska

Bardzo ważnym elementem miast jest komunikacja miejska, która pozwala tanio i szybko dostać się w dowolne zakątek metropolii. Gdyby nie komunikacja, ludzie mieli by trudności z dotarciem do pracy lub w nagłych przypadkach do lekarza. Najbardziej popularną komunikacją jest autobus, jeżdżący na wyznaczonej trasie. W wielkich miastach liczba linii autobusowych przekracza czasem setkę. Na szczęście są rozkłady jazdy, za proca których można w jasny i czytelny sposób sprawdzić gdzie i o której jedzie nasz autobus. Innym środkiem miejskiej lokomocji jest tramwaj, czyli pojazd podobny do autobusu, tyle, że jeżdżący po szynach jak pociąg. Tramwaje napędzane są energią elektryczną dlatego są przyjazne dla środowiska. Połączeniem autobusu i tramwaju są trolejbusy, czyli pojazdy, które wyglądają jak autobusy i jeżdżą też po drogach, ale za pomocą drutów, które przypominają szelki, są podłączone do energii elektrycznej, przez co też nie szkodzą środowisku, a przejażdżka nimi to prawdziwa i niezapomniana przygoda.

Miejskie parkingi

Bolączką większości wielkich miast są parkingi, a raczej ich brak. W godzinach rannych i popołudniowych miasta są całkowicie zakorkowane. Najtłoczniej na ulicach jest wtedy, kiedy ludzie jadą do pracy i z niej wracają. W takim momencie lepiej przesiąść się na tramwaj, dlatego, że jeździ on po szynach, których żaden z samochodów nie może blokować. Tak zwane korki tworzą się również podczas remontów, a znając nasze polskie drogi łatwo można wywnioskować, ze jest ich dosyć sporo, zwłaszcza teraz, kiedy remontuje się drogi na Euro 2012. Korki najbardziej uciążliwe są latem, kiedy lejący się żar z nieba ogrzewa zamknięte samochody, stojące w ulicznym korku. Jeżeli samochód nie jest wyposażony w klimatyzację, to musimy być bardzo cierpliwymi osobami, żeby wytrwać w spiekocie bez ochłodzenie. Nie mogąc znaleźć miejsca do zaparkowania, kierowcy często zostawiają swoje samochody gdzie popadnie, blokując tym często ruch na drodze. W takim wypadku wzywana jest straż miejska, która ma obowiązek wypisania takiemu kierowcy mandatu.

lut 2

Miasto nocą

Są ludzie, którzy twierdzą, że miasto najpiękniejsze jest właśnie nocą, a to z tej przyczyny, że miasto posiada sztuczne oświetlenie, które nadaje mu niesamowity efekt. Ulice oświetlone latarniami wyglądają jak świetliste węże przecinające się na skrzyżowaniach. Najważniejsze budynki miasta oraz zabytkowe obiekty mają specjalne oświetlenie, które wyróżnia je na tle innych. Podobnie jest z mostami, projektowanymi przez  prześcigających się w pomysłach architektów. Nocny spacer przez miasto jest wspaniałym pomysłem dla tych, którzy nie lubią dziennego zgiełku. W świetle kolorowych latarni można wtedy zapomnieć o tłumach i hałasie, które na co dzień towarzyszą miastu. Można wtedy zachwycać się miastem, które nocą wydaje się nabierać prawdziwego piękna. Patrząc na miasto z oddalonego wzgórz ma się nieodparte wrażenie, że patrzy się nie na skupisko budynków i ulic, ale na błyszczącą w świetle księżyca biżuterię. Takie wyobrażenie sprawia, że w mieście można się zakochać i sprawić, ze życie tam nabierze nowego, jaśniejszego blasku.

Wieżowce

W wielu miastach brakuje miejsca na mieszkania dla ciągle napływających tam ludzi. Niektóre metropolie mają parę milionów mieszkańców, niekiedy tyle co całe inne państwa. Dla takich miast wygonie jest budować wysokie budynki, czyli takie, które na małej powierzchni ziemi będą w stanie pomieścić większą liczbę osób. W ten sposób zaczęły powstawać wieżowce i drapacze chmur, które biorą swą nazwę stąd, że ich szczyty często dotykają chmur. Wysokie budynki najczęściej wykorzystywane są przez firmy, które mają tam swoje siedziby. Szklane wieżowce w centrach miast są zazwyczaj biurowcami. Wynajęcie siedziby w takim budynku łączy się niestety z wysokimi kosztami. Dlatego też mają tam siedziby wielkich firm i korporacji o ustabilizowanej renomie na rynku. Obowiązkowo w takich budynkach montowane są windy, za pomocą których w krótkim czasie można dostać się na sam szczyt drapacza chmur. Gdybyśmy chcieli przebyć tę drogę po schodach, zajęłoby nam to wiele więcej czasu i kosztowałoby to nas wiele wysiłku.

sty 21

Miejskie dworce

No najruchliwszych miejsc w miastach należą dworce, zarówno te autobusowe jak i pociągowe. Na dworcach spotykają się ludzie z całego kraju, a nawet ze świata. Na dworcach jest niestety wielu złodziei, którzy pragną wykorzystać niewiedzę przyjezdnych i okraść ich. Dlatego tez na dworcach swoje patrole pełnią policjanci i strażnicy miejscy. Zapewniają on podróżnym bezpieczeństwo i chronią ich przed kradzieżami. Takie obiekty są częstym miejscem happeningów, czyli takich spontanicznych, publicznych wystąpień. Artyści lubią wykorzystywać do tego celu ogromne gmachy dworców, ponieważ ich przedstawienia oglądane są wtedy przez ludzi z różnych kultur, co zawsze sprawia, ze występ jest oglądane z dużym zaciekawieniem. Jeśli mamy jeszcze dużo czasu do pociągu lub autobusu, możemy sobie usiąść na kawie w restauracyjce lub barze, których jest wiele na dworcach. Podczas takich odpoczynków można spotkać bardzo wiele interesujących osób, które mogą zmienić nasze życie w przeciągu kilku minut rozmowy.

Człowiek z miasta

Podczas ostatnich wakacji przyjechał do nas kuzyn z miasta. Ponieważ nie widzieliśmy się dobre parę lat, każdy z nas przygotowywał się na ten przyjazd z niecierpliwością. Na naszej wsi przyjazd kogoś z miasta, to zawsze było wielkie wydarzenia. Tak było i tym razem. Na dworzec poszliśmy całą rodziną, żeby go przywitać. Ale kiedy Romek w końcu pojawił się w drzwiach pociągu, okazało się, że to jest mały, piegowaty złośliwiec, który nawet nie potrafi ponieść swoich bagaży, a na każdy nasze pytanie odpowiadał po swojemu – jestem z miasta.

Już na początku dał się poznać jako ignorant, wszystko co robiliśmy go nudziło, a jak tylko widział krowę na łące lub kury na podwórku, to od razu zatykał palcami nos, mówiąc, ze śmierdzi. A kiedy taka wyrzucał widłami gnój spod krów, to się porzygał i płacząc prosił, żeby go odwieźć do domu, bo on nie pasuje na wieś. Jednak kiedy tata pozwolił mu się przejechać ciągnikiem, Romek stwierdził, że trochę tu zostanie, bo chce się nauczyć rolnictwa, bo jak dorośnie to będzie uprawiał zboże.